Bałkany to mozaika kultur, krajobrazów i przygód, a ta podróż była tego najlepszym dowodem. W ciągu dwóch tygodni przemierzyłem Albanię, Serbię, Czarnogórę, Kosowo, Rumunię i Macedonię Północną, dojeżdżając aż do granicy z Grecją.
Były awarie busa, nieplanowane noclegi w Serbii, dzikie kąpiele w gorących źródłach i surowe piękno Parku Narodowego Theth. Albania przywitała nas pięknymi plażami, a Czarnogóra ujęła spektakularnymi widokami.
Ta relacja wciąż powstaje. Zapisz się na newsletter, aby otrzymać powiadomienie gdy będzie gotowa!